RSS
piątek, 18 marca 2011
  Cała prawda  tylko prawda. Ostatnio wysiaduję, a wszystko przez moja szwagierkę. Nadepnęła mi na ambicje. Ona po kilku godzinach pracy i trójce dzieci,  znajduje czas na robótki i to jakie. Prawie umarłam przed Bożym Narodzeniem gdy zobaczyłam jej piękne karczochowe bombki, a teraz rozpoczęła produkcje kaczochowych pisanek. O nie ja też chcę, nawet mimo takich drewnianych paluchów, które czasami kartki równo na pół nie złożą. Mały nalot na pasmanterię i do dzieła. O matko, podczas robienia pisanki z cekinów myślałam, że prawdziwe jajko zniosę, kilka godzin dzióbania i paluchy nie dość że drewniane to jeszcze bolące się zrobiły. Można zostawić, poczekać, ale nie jak już wpadłam w trans to cekin - koralik - szpilka i cekin - koralik - szpilka i .... Ale gdy już wbiłam ostatnią szpilkę, gdzieś w okolicach połowy bajki Madagaskar 2 to nacieszyć się nie mogłam.
A oto pożeracz czasu i szpilek



Następnego dnia zaczęłam męczyć kolejne styropianowe jajko. Tym razem miał powstać karczoch. Komputer, internet, kursy i podpowiedzi i jakoś poszło. I pokochałam karczochy. Moja  pisanka karczoch wygląda tak



Kolory dziwne, jak stwierdził Grzechotnik ale bardzo lubię połączenie turkusów z brązem.
Tagi: karczochy
09:13, wredula
Link Komentarze (5) »
niedziela, 13 marca 2011
  Pokazałam co dostałam pięknego w wymiankach to teraz kolej na to co ja przygotowałam.
  Tym razem są to prezenty przygotowane w ramach zimowej wymianki. Miło być coś co nam się kojarzy z zimą lub w kolorach zimy. I tak myślałam, myślałam i kombinowałam a trafiła mi się nie lada zagwozdka bo miałam przygotować niespodziankę dla Magdor. A robi ona wiele wspaniałych rzeczy i jak przejrzałam jej blog to całkiem zbaraniałam. Trochę rzeczy nadpoczęłam, trochę poprułam i ostatecznie zdecydowałam się na taki zestaw.
   Chustę w sam raz na zimowe wieczory, ale i w chłodniejsze dni wiosny i lata może się przydać, w kolorze białym.




Woreczek niebieski z małym ptaszkiem w odcieniach błękitu żeby przydasie pochować





I aniołka śpiocha, też niebieskiego, od przybytku aniołów głowa nie boli



Wszystko razem prezentowało się tak



Ciesze się ogromnie że prezent przypadł do gustu.

  Relacja z kolejnej wymiany w kolejnym poście, a w miedzy czasie już zaczęłam przygotowania do świąt, więc królują w domu pisanki w różnej formie i w rożnych etapach przygotowawczych.
  Inka zdążyła dwie udekorowane wydmuszki skonsumować, nie przestraszyła jej nawet gruba warstwa lakieru. Mogła zjeść nie pomalowane, ale kto psa zrozumie. Na domiar złego Motyl znowu jest chory na szkarlatynę, to już chyba czwarty przypadek u niego, a że ostatnio chory był miesiąc temu to tym razem dostaje zastrzyki, więc jeździmy dwa razy dziennie do przychodni, sobota niedziela pogotowie i kilka godzin w poczekalni. A zastrzyki są okropnie bolesne. Strasznie mi go szkoda, ale nie ma innego wyjścia.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze.
wtorek, 08 marca 2011
Nadszedł dzień gdy mogę pokazać co takiego wspaniałego otrzymałam.
Najpierw doszła do mnie niespodzianka z wymianki bardzo kobiecej. Niespodziankę przygotowała mi Ania z Natchnienia z Avonlea.
Zdjęcie kolczyków robione przy wieczornym świetle, bo jak pan Hilary nie mogłam ich nigdzie znaleźć przeczołgałam się przez całą podłogę w mieszkaniu, gdy mnie nagle natchnęło że mam je w uszach. Najlepsze jest to że aktywnie pomagał mi Motyl , że o psie nie wspomnę.
 A oto moje wspaniałości

Korale, bardzo, bardzo ładne. W niedziele stały się obiektem westchnień mojej przyjaciółki.




Kolczyki, które wcale się nie zagubiły



Wspaniały notes, jest tak cudowny, że biorę go, oglądam, cmokam i nie mam odwagi nic w nim zapisać.



No i oczywiście słodkości



A teraz nadeszła kolej na prezentacje kolejnych wspaniałości tym razem z wymianki zimowej, która organizował Moteczek.
Tutaj zostałam obdarowana przez Monagne vel Agnieszkę.
 
Otrzymałam przepiękny komplecik bransoletkę i kolczyki




Cudowne koronki, namacać się nie mogę




karteczkę przepiękną, sto lat bym kombinowała i bym takiej nie wymodziła.




Były również słodkości i herbatki ale te nie doczekały uwiecznienia.


To co ja wysłałam w kolejnym poście. Ciesze się ogromnie że brałam  udział w wymiankach. Chwile gdy otwieram kopertę i zaglądam do środka - bezcenne.
Dzisiaj jest dzień kobiet, dostał piękne życzenia od przyjaciółki.
 Wszystkim wspaniałym Kobietom

(zdjęcie z internetu)


Kobieta ma tyle siły że zadziwia mężczyzn.
 Dźwiga ciężary losu,rozwiązuje problemy,
jest pełna miłości, radości i mądrości.
Uśmiecha się gdy chce krzyczeć,
 śpiewa gdy chce się jej płakać,
płacze gdy się cieszy i śmieje się gdy się boi.
 Jej miłość jest niekontrolowana.
 Jedyna niesłuszna w niej rzecz to to,
że często zapomina ile jest warta.


Tagi: wymianki
19:42, wredula
Link Komentarze (7) »
niedziela, 06 marca 2011
Ostatnio nic nie pokazuję, ale nie mogę. Zajęta byłam szykowaniem prezentów na wymianki. Moje poleciały, wspaniałe prezenty doszły do mnie, ale jeszcze nie czas i nie pora na prezentacje. U mnie teraz gorący okres przedświąteczny się rozpoczął, jutro powinnam już mieć coś gotowego i wtedy będą zdjęcia. Ale oczywiście nie wytrzymałam i zapisałam się na kolejne wymiany. Ale nie mogłam, po prostu nie mogłam, czuję że jestem wymiankoholikiem  :)

Zapisałam się na wymianę kurczaczkową u Agnieszki




Już mam pomysł i tak bardzo się cieszę.

I wymianę u Pagaty



Oj będzie się działo. A teraz lecę wydziergać serwetkę.  Film do oglądania jest, chęci są, szydełko jest, nici są czyli warsztat pracy gotowy. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Tagi: wymianki
19:27, wredula
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 lutego 2011
   Jakiś czas temu Kaprys organizowała konkurs na zawieszkę dzwoneczek. Postanowiłam zgłosić się i ja. O matko jak marudnie szła mi praca nad tym drobiazgiem. A to nitka w supły się plątała, to ginęła igła a jak się znajdowała to zawsze wbijała mi się w palec. Pokłuta ale zadowolona ostatecznie wymodziłam to.



   Kolory dobrane pod kolor sypialni, bo tam ostatecznie zawiśnie mój dzwoneczek. Czeka tylko na zmianę aranżacji okna i troszeczkę poczeka bo na brudne okno nie chce wieszać czystych firanek. Taki bzik odziedziczony po mamie. A za oknem mróz. A ja nie jestem aż tak nawiedzoną panią domu.
   Wczoraj był dzień kota, ja niestety kota jeszcze nie posiadam, choć chcę bardzo i jestem w trakcie przekonywania do tego Grzechotnika. Ten twierdzi że jeszcze jeden kot dla mnie nie jest potrzebny... Zresztą mam Inkę - psa i dopiero w domu może być sajgon. Takie męskie gadanie. Inka łagodna jest, psa szwagierki nie zjadła jak do nas przyszedł, kotów nie gania bo jej nie pozwalam, natomiast strasznie ją koty interesują. No nic pożyjemy, zobaczymy.
a oto moja Inka, prawie jak kot.  Tutaj wcale nie śpi na łóżku tylko pilnuje pani miejsca i dba by ciepłe było.

niedziela, 13 lutego 2011
   Na moje nieszczęście byłam w pasmanterii, zrobiłam zakupy i przepadłam... Na szczęście zdążyłam wcześniej zrobić kilka serduszek. Już żadnego nie mam zostały tylko zdjęcia.
Wszystkie wykonane kordonkiem Maxi ( a właściwie ostatkami nici) szydełko 1,5.











I wszystkie razem




Wypełnione i pachnące różami.

A dziś obiecuję, że w kąt idzie rozpoczęta tunika, która w przyszłości ma wyglądać podobnie do tego

 
(zdjęcie z internetu)

i biorę się za szykowanie wymiankowych  prezentów.
Tagi: szydełko
11:11, wredula
Link Komentarze (1) »
wtorek, 08 lutego 2011
   Nadszedł czas przeprowadzić losowanie. 
Ale najpierw chciałam podziękować chętnym za udział w zabawie.
A teraz pragnę poinformować, że po zatrudnieniu zawodowej 'Marysi", zebraniu komisji, która miała czuwać nad prawidłowym przebiegiem losowania, machina ruszyła i




szczęśliwy los należał do April 79

Gratuluję.
Tagi: candy
18:21, wredula
Link Komentarze (4) »
czwartek, 03 lutego 2011
   Małymi kroczkami, ale za to w szybkim tempie zbliżają się walentynki. I mnie naszła jakaś nostalgia i serduszka zaczynają mnie otaczać. Na pierwszy plan poszło seruszkowe biscornu. bardzo przyjemnie się je robiło podczas wieczornych sesji telewizyjnych. Zauważyłam, że ostatnio nie oglądam filmów tylko słucham. Wcale mi to jednak nie przeszkadza z nadążaniem za akcję. Albo jestem taka genialna albo filmy są do bani.
Dziękuję za odwiedziny, i za komentarze.
Odpowiadam
Serwetka minutka, bo na prawdę bardzo szybko się ją robiło. Powstała w jeden wieczór.
Fiolquak przykro mi że masz takie złe wspomnienia z kuligiem na szczęście wszystko dobrze się skończyło.






Pozdrawiam wszystkich serdecznie i pogody ładniejszej życzę niż ta, która dzisiaj jest u  mnie za oknem.
niedziela, 30 stycznia 2011
  Jako że bez sprzecznie zima ciągle króluje, wybraliśmy się na kulig. Dla mnie tym większa radocha, że ja ostatni raz "kuligowałam" jeszcze w ogólniaku, czyli to było bardzo dawno temu. Tak na prawdę to już same konie mi wystarczyły. Wzięłam kilka jabłek żeby się koniom podlizać



później wspaniała przejażdżka po lesie, ognisko i kiełbaski.




I mam tylko takie wrażenie, że to dorośli tym całym kuligiem się bardziej od dzieci cieszyli.
A robótkowo to pokażę serwetkę ostatnio wydzierganą. Serwetka minutka.


I dopiero na zdjęciu zauważyłam że pikotki są poprzekręcane, ale każdy by się przekręcił, bo tyle razy przenosiłam serwetkę żeby zdjęcie siakie takie wyszło.
12:15, wredula
Link Komentarze (2) »
piątek, 28 stycznia 2011
   Idealnie by było posiadać manekina. Niestety kiedyś miałam zaćmienie umysłu i dziadkowego strojnisia podarowałam dalekiej kuzynce, krawcowej. Gdybym wtedy wiedziała. Ale wtedy nie bawiłam się szydełkiem od kilkunastu lat. A teraz niestety będę straszyć.  
   Dla wszystkich słabego zdrowia, lub złej kondycji sercowej proszę o nieoglądanie zdjęcia. :) Za szkody moralne również nie ponoszę odpowiedzialności.
   Wydziergałam sobie jakiś czas temu narzutkę. Robiła się miło, łatwo i przyjemnie. Nosi się równie przyjemnie.



Nitka sonata, szydełko 3,5. Robótki szybko przybywa. Najgorzej wyliczyć ilość początkowych oczek.
Tagi: szydełko
09:37, wredula
Link Komentarze (4) »
| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
O autorze
PustaMiska - akcja charytatywna


Urszula Jarocka

Utwórz swoją wizytówkę







losowanie 01.09