Blog > Komentarze do wpisu

Obecna nieprzytomna

Tak można ostatnio nazwać mój stan, niby jestem ale mnie nie ma. A wszystko przez wizytę w pasmanterii i zakup nitki w pięknym kolorze i tak zamiast dopieszczać pisanki ja robię sobie sukienkę...na lato... i przez to dłubanie przegapiłam nów. Dzisiaj mnie ołśniło. Jak zwykle po czasie. Oto kawałek sprawczyni



a tutaj mój opóźniony słoiczek TUSAL-owy i jego strażnik nigdy na zdjęcie nie spóżniony



niedziela, 25 marca 2012, wredula

Polecane wpisy

PustaMiska - akcja charytatywna


Urszula Jarocka

Utwórz swoją wizytówkę







losowanie 01.09