|
Blog > Komentarze do wpisu
Na galowoRazu pewnego w szmatlandi wygrzebałam materiał w groszki. A teraz postanowiłam zrobić coś z nową pasją czyli kółka mam i je składam i stworzyłam sobie broszkę. W granatach,którą na razie nie wiem do czego założę, ale po co ma się przepastne szafy, na pewno coś wygrzebię. Nawet teraz przypięta do malinowego polaru fajnie wygląda, (taki domowy kwiatek do kożucha ale nacieszyć się muszę). Wspaniała zabawa robienie takich kwiatowych broszek. Wygrzebuję z rożnych zakamarków materiały, patrzę czy dadzą się stopić i kombinuję co z czym i w jakich kolorach połączyć. A do tego jaki to fajny pomysł na "ożywienie" stroju ( o matko jak skończyłam to pisać to w wyobraźni widziałam taki ożywiony strój co to pomyka w podskokach, a ja jak ten święty turecki... niech lepiej będzie w " "). Dzisiaj też przypada dzień TUSAL-owy wiec pokazuję słoiczek wtorek, 21 lutego 2012, wredula
|
![]()
Urszula Jarocka ![]() Utwórz swoją wizytówkę
losowanie 01.09
|