Blog > Komentarze do wpisu

SAL jesienny czyli dyniowy

Dziś wtorek, straszne odkrycie:), i zgodnie z zasadami SAL pokazuję kawałek wykrzyzykowanej dyni. No kawałeczek. To co dzisiaj rano zdążyłam wymachać igłą. Ale wyszywa się tak dobrze, że jeszcze troszeczkę się pobawię póki słoneczko pozwoli.






A tak poza tym staram się kończyć niespodzianki wymiankowe. I zarobić parę groszy na nitki, jak śmieje się Grzechotnik, kręcąc różyczki z liści. Ale przynajmniej czuje że żyje. A po cichu już szykuję dom dla kota. Dostałam duże TAK. Kuweta i żwirek są :)
wtorek, 04 października 2011, wredula

Polecane wpisy

PustaMiska - akcja charytatywna


Urszula Jarocka

Utwórz swoją wizytówkę







losowanie 01.09