Blog > Komentarze do wpisu

Tusal

  Zgodnie z zasadami, dziś nów więc pokazuje mój słoiczek z mulinowymi resztkami. Wykorzystałam opakowanie po musztardzie. Eksmisja była szybka i bezwarunkowa. Parówki się cieszyła, Motyl jeszcze bardziej. Musztarda  nie zdążyła na ten temat się wypowiedzieć.
W ozdabianiu poszłam po najmniejszej linii oporu. Serwetka, wstążka, szydełkowy kwiatek, kilka koralików. Teraz to wygląda tak.



Nawet kilka ścinków się znalazło w środku.
niedziela, 28 sierpnia 2011, wredula
Tagi: TUSAL

Polecane wpisy

  • ***

    Co tu dużo mówić, uziemiona przez święta byłam całkowicie. Udało mi się u Taty chociaż życzenia wstawić. Internet padł. laptop z wi-fi ale bez polskich znaków i

  • Wszystkiego po trochu

    Jak tylko pogoda się zmienia zmienia się również mój dostęp do internetu. Albo go nie ma albo jest wolny jak ślimak na urlopie.Dzisiaj pomimo wiatru sprawuje si

  • Przegapiłam

    Przegapiłam nów. Dzisiaj coś mnie tknęło wpadłam na blog Cyberjulki i moje obawy się potwierdziły. Przepraszam. Pokazuję mój słoiczek. Mało bywałam na blogach,

  • tusal marzec

  • tusal luty

    u mnie mało co przybywa,zaledwie kilka niteczek z RR. Teraz robię kartki świąteczne już, niebawem kilka pokażę... Szukam też inspiracji na zaproszenia ślubne, b

Komentarze
2011/08/28 21:45:59
Śliczny słoiczek...bardzo słoneczny:)
Zachwycają mnie takie misterne szydełkowe cudeńka:)
Ja pewnikiem ,jutro pokażę także swój...słoik ;)
Pozdrowienia:)
K.
xgalaktyka2.blogspot.com/
PustaMiska - akcja charytatywna


Urszula Jarocka

Utwórz swoją wizytówkę







losowanie 01.09