Blog > Komentarze do wpisu

Różowe chińskie listki

   Oglądając blogi napatrzyłam się na piękne kolorowe serwetki. Przełamałam w sobie opór i kupiłam różową nitkę. Bo ja tak prawdę mówiąc z wielka rezerwą podchodzę do tego koloru. I sama nie wiem dlaczego, bo przecież ładny, w przyrodzie często występuje. I tak się zastanowiłam głębiej i doszłam do wniosku, że za dużo go w sklepach szczególnie dla dzieci, jakby innych kolorów nie było. dziewczynki ubierane zawsze na różowo brr, dziewczynki to jeszcze nic ale "gwiazdy" wszelkiego formatu.
  Dobra dość narzekania. Postanowiłam fobie pokonać metodą wstrząsową i zrobiłam sobie serwetkę. Różową, na szydełku z nici Hemera. Ja wzór ten nazwałam chińskimi listkami. Z chińskiego katalogu robótkowego a we wzorze są listki. Jak ja zobaczyłam schemat to zbaraniałam a do tego prawie podwójnie bo wytłumaczenie jak je zrobić po chińsku oczywiście. Tak bardzo mi pomogło :)  rozszyfrowałam to metodą prób i błędów.




No i zbliżenie

środa, 08 czerwca 2011, wredula

Polecane wpisy

Komentarze
2011/06/08 12:29:38
Niezła chińszczyzna :) Bardzo ładna serwetunia. Mimo tego, że rożowa :)
-
2011/06/08 12:31:47
No ja też nie przepadam za różowym i jeszcze za czerwonym,ale serwetka w Twoim różowym wykonaniu piękna i wzorek ładny,taki delikatny:)
-
2011/06/08 23:09:28
A kto powiedział, że serwetki nie mogą być kolorowe?
Śliczne te Twoje różowe chińskie róże:))
Pozdrawiam
-
aneladgam
2011/06/09 00:31:30
Z pierwszym akapitem Twego tekstu zgadzam się co do słowa!
Ale tak pięknie użyłaś tego różu...
-
2011/06/09 05:52:16
Dziękuję za miłe słowa i pozytywne oceny mojej różowej serwetki. Widzę ze nie tylko ja mam kłopoty z zaakceptowaniem różu. Pozdrawiam cieplutko.
PustaMiska - akcja charytatywna


Urszula Jarocka

Utwórz swoją wizytówkę







losowanie 01.09