Blog > Komentarze do wpisu

Posolone

    Ostatnio moje mieszkanie opanowały aniołki. Są na rożnych etapach ukończenia, kilka właśnie próbuje nabrać kolorów w piecowym solarium. Oby nie przesadziły...
To są te, które przeszły szczęśliwie wszystkie etapy ukończenia, niektóre próbowały mi też udowadniać, że anioł nie koza i latać potrafi. I wyszło na to, że to raczej kozy...lub jak je nazywam anioły nieloty. Jak tak się zastanowię to został mi w domu jedyny ceramiczny aniołek, który nie miał jeszcze spotkania najpierw z podłogą a później z klejem. Szkoda mi ich i mozolnie składam kawałeczki trójwymiarowych puzzli. Mam kolekcje aniołów nielotów.
  A teraz zdjęcia.
   Aniołek z Filemonem




Aniołek baletnica.


Jeszcze kilka czeka na obfotografowanie, inne na obróbkę zdjęć ale to w kolejnym wpisie.
wtorek, 16 listopada 2010, wredula

Polecane wpisy

Komentarze
janeczka3333
2010/11/16 09:40:41
Kocham aniołki, a Twoje są prześliczne. Pozdrawiam:)
-
fiolqak
2010/11/16 09:49:56
CUDEŃKA Uleńko, bardzo ładne, ślicznie wylepiłaś, koloki...ach i och
-
2010/11/16 16:41:34
Słodkie te aniołki :)
PustaMiska - akcja charytatywna


Urszula Jarocka

Utwórz swoją wizytówkę







losowanie 01.09