|
Blog > Komentarze do wpisu
LiściowoOstatnio jestem jak prawie wszystkim znany świstak z reklamy. Tylko że ja nie zawijam w sreberka, tylko liście. Podłapałam fuchę więc kręcę ile mogę. Siatami znoszę do domu liście, już prawdopodobnie jestem atrakcją osiedla. Ale korzystam póki jeszcze liście lecą z drzew. Dzięki temu zaczynam lubić jesień. Tyle barw i kolorów, oczy mi się śmieją i zachwycam się nad każdym najmniejszym listkiem. Bzik. A przy okazji można jeszcze zobaczyć takie coś: ![]() ![]() ![]() A to są efekty mojego skręcania. I tak dzień po dniu ![]() środa, 30 września 2009, wredula
|
|